RSS Feed
  1. Essay Dump 01

    January 31, 2013 by Koniakoff

    1. What was so revolutionary about the Scientific Revolution?

    2. Describe the steady state equilibrium in the Solow Growth Model.
    Does the empirical evidence suggest economies converge to the steady state?

    This essay aims at establishing whether the Solow Growth Model holds  empirically.Firstly, clarity over terminology will be established: a mathematical definition of the steady state, an authoritative description of the Solow Growth Model and its basic derivation. Secondly, the concept of a steady  state will be applied to the Solow Model and a short interpretation will follow. Thirdly, a statistical comparative analysis of various countries’ convergence to the steady state will follow. Furthermore, an interpretation and possible explanations will be offered in regard to the empirical investigation.

    Please note that may contain missing bibliography.

    Creative Commons License
    Essays by Konrad Urban is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 Unported License. Based on a work at http://www.konradurban.co.uk.


  2. Murzynek Bambo – Bambo the Little Negro

    January 8, 2013 by Koniakoff

    Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
    Czarną ma skórę ten nasz koleżka.

    Uczy się pilnie przez całe ranki
    Ze swej murzyńskiej Pierwszej czytanki.

    A gdy do domu ze szkoły wraca,
    Psoci, figluje – to jego praca.

    Aż mama krzyczy: “Bambo, łobuzie!”
    A Bambo czarną nadyma buzię.

    Mama powiada: “Napij się mleka”,
    A on na drzewo mamie ucieka.

    Mama powiada: “Chodź do kąpieli”,
    A on się boi, że się wybieli.

    Lecz mama kocha swojego synka,
    Bo dobry chłopak z tego Murzynka.

    Szkoda, że Bambo czarny, wesoły,
    Nie chodzi razem z nami do szkoły.

    Bambo the Negro lives in Africa,
    He has black skin, our little fella.

    He studies hard everyday ’till one o’clock,
    from his Negro children’s reading book.

    When he comes back from school,
    his main aim is to play a fool.

    His mother shouts: “Bambo, you urchin!”
    But little Bambo, he keeps up his chin

    Mother says: “Milk, you should’ve drunk”,
    But he always escapes onto a tree-trunk.

    Mother says: “Come on, bathe, be polite!”,
    But he is scared to turn white!

    But his mother loves her boy,
    For he is a good small Negro fry.

    It is a shame that he, black and joyful,
    Does not go to with us to school.

     

    Short analysis (in case deletion from Wikipedia occurs):
    The poem is aimed at young children and tells the story of the everyday life of a black boy in Africa named Bambo.

    It draws several strong parallelisms to the world the target audience (young Polish children) is acquainted with, such as doing homework or fooling around. Through the use of white and black imagery, the some contrast is achieved to strengthen those parallelisms. Being told off by his mother, who in truth is proud of her son and very loving, is also something a young Polish child would be acquainted with.

    Tuwim gives Bambo a strong self-identity as a black. He achieves this by showing Bambo’s comic fear of things white or whitening such as milk or bathing. Of course, Bambo does fear milk itself but its potentially whitening effect which would bereave him of his ethnic identity. Bambo’s blackness is emphasised multiple times to strengthen his self-identity, but it must also be noted that the target audience was completely unacquainted with blacks, so a description of “Negro” was necessary.

    The poem ends with a statement on how unfortunate it is that the little and happy Bambo does not go to school with us. This may be a hint towards some social injustice against blacks or perhaps just a mention of the overwhelming distance that divides Poland and Africa.

    Overall, the poem shows a deeply humanistic philosophy. Through contrasting the exotic nature of blackness of skin and a far away continent with the normal life of exotic Bambo, the poem tries to show that all humans have more in common than it may seem on (skin) surface.


  3. Facebook Chat solutions

    July 20, 2011 by Koniakoff

    Facebook chat has become one of the main ways to instant message. There are however many inconveniences about it, particularly after the recent update introducing the Sidebar. I will show some solutions to common FB Chat problems.

    1. a) How to use the old chat, as it was, with all users on-line visible at once. b) How to revert the changes using Greasemonkey? c) How to change to invisible mode easily?
    2. How to configure your IM-client to handle Facebook chat. This brings archives with many other features and is much more convenient overall.

    (more…)


  4. Placki óżki

    July 19, 2011 by Koniakoff

    Używanie żeńskich odpowiedników nazw zawodów (np. filolożka, psycholożka) wyraża wiarę w znaczenie płci w wykonywanym zawodzie. Oznacza to, że antropolożka jest czymś innym dla antropologii niż antropolog. Trudno się nie zgodzić, że dla nauk płeć nie powinna mieć znaczenia. Tak więc po co ją zaznaczać?

    Tak więc: Psycholog Mary Ainsworth i psycholog Zygmunt Freud. Na ogół nie rozpatrujemy ich idei z perspektywy płci przecież, a gdy to robimy to możemy to zaznaczyć innym słowem nie wprowadzając domyślnie używanej formy i unikając okropnie brzmiącej końcówki -ożka. Zresztą, nawet niektóre feministki zauważyły, że pani psycholog dodaje powagi a psycholożka jest odbierane jako pobłażliwe.

    Nie jest też żadną dyskryminacją to, że ustalone zostały formy męskie jako domyślne. Formy gramatyczne niekoniecznie odzwierciedlają funkcje genderowe.
    Jeśli mamy mówić na tytuł czy zawód należący do kogoś – doktórka, psycholożka, to powinniśmy mówić na pieniądze należące do kobiety pieniądzki, a na plac kobiety placka!
    Oczywiście znajdą się tacy, którzy uważają, że zawód odnosi się do bycia (“jestem psychologiem”), i nie tylko do posiadania (“mam pracę psychologa”). W przypadku tytułów sprawa jest jednoznaczna przez dopełniacz im towarzyszący (“doktor psychologii”). W przypadku zawodów mniej, jednak gdy mówimy o kobiecie psychologu (“Mary Ainsworth to wybitny psycholog, ponieważ wprowadziła wiele nowych pojęć do psychoanalizy.”) to jej płeć chyba jest jasna i tak i nie ma potrzeby dodatkowego podkreślania, nawet w przypadku obcojęzycznych imion.

    (Swoją drogą, warto też zauważyć, że żeński odpowiednik wielu zawodów często określa maszyny (jęz. francuski jest mistrzem w rozwścieczaniu feministek swoim lessiveuse na przykład), tak więc mamy pralkę czy koparkę zamiast pracza czy kopacza. Oczywiście nie jest dokładne odzwierciedlenie praczką czy kopaczką, nie mniej jednak jest to żeński odpowiednik. Z pewnością wynika to bardziej z pieszczotliwego stosunku wynalazcy do swojego dzieła niż z funkcji dyskryminowania kobiet.)